Anna Gramatyka-Ostrowska wraca do pamięci - wystawa o pionierce książki obrazkowej

FOT. Urząd Miasta Nowy Targ
W starych maszynach i pachnących papierem salach Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu pojawi się świat przedwojennej ilustracji. Na ekspozycji spojrzymy na prace artystki, która łączyła paryski warsztat z polską tradycją książkową i od lat czekała na swoje przypomnienie. Wśród plansz i okładek kryją się anegdoty o collie, pastelowe portrety Witkacego i projekty, które zmieniały oblicze książek dla dzieci.
- W Muzeum Drukarstwa - co pokazuje wystawa i kto ją przygotował
- W Nowym Targu opowieść o życiu, psach i przedwojennej grafice
W Muzeum Drukarstwa - co pokazuje wystawa i kto ją przygotował
W Muzeum Drukarstwa zobaczymy przekrojową prezentację dorobku Anny Gramatyki-Ostrowskiej - od projektów książek dla dzieci po drobne elementy grafiki użytkowej. Dzięki zbiorom bibliofila Jana Strausa oraz archiwom Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi i Muzeum Mazowieckiego w Płocku kuratorzy złożyli z różnych kolekcji bogaty wybór materiałów. Na ekspozycji znalazły się nie tylko całe książki, lecz także projekty winiet, znaki drukarskie, kartki pocztowe, rysunki i okładki – elementy, które pokazują warsztat projektantki i jej dbałość o formę oraz introligatorstwo.
- Otwarcie: 13 lutego 2026 – godz. 17.00
- Miejsce: Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu
- Wystawa potrwa do: 27 marca 2026
- Kuratorzy: Jan Straus, Magdalena Koziak-Podsiadło, Wiktoria Kowalczyk-Szlaga
- Organizator: Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu - Dział MCK w Nowym Targu
- Partnerzy: Muzeum Mazowieckie w Płocku, Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi
W Nowym Targu opowieść o życiu, psach i przedwojennej grafice
Anna Gramatyka-Ostrowska urodziła się i wychowała w Krakowie przy ul. Studenckiej 15. Pochodziła z artystycznej rodziny - jej ojcem był malarz Antoni Gramatyka, współpracownik Jana Matejki. Kształciła się m.in. w paryskiej Académie Julian, a po powrocie angażowała się w życie artystyczne kraju: współpracowała z Towarzystwem Polska Sztuka Stosowana, projektowała druki i uczyła rysunku na Wyższych Kursach dla Kobiet Baranieckiego.
Jej dorobek obejmuje obrazy, projekty witraży, scenografie i kostiumy, ale sercem pozostała grafika książkowa. Współpracowała z autorami literatury dziecięcej - m.in. z Zofią Rogoszówną i Marią Dynowską - i często sama inicjowała wydawnicze przedsięwzięcia. Najbardziej rozpoznawalnym przykładem jej autorskiej pracy jest książka “Smyk i urwis. Dziwne przygody wesołej czwórki” wydana w 1932 roku, którą dziś można postrzegać jako jeden z pierwszych polskich picture books.
Życie prywatne artystki splatało się z twórczym środowiskiem międzywojnia. Po przeprowadzce „pod Giewont” zamieszkała we willi Bajbuza – dziś pod adresem Antałówka na Wierch 32 – a w Zakopanem doświadczyła też trudnych chwil, m.in. śmierci drugiego męża Antoni Ambrożewicz herbu Bajbuza, najpewniej wskutek gruźlicy. Z rodzinnych wspomnień wyłania się obraz domu urządzonego z wyczuciem i anegdotyczne epizody, które ożywiają ekspozycję. Halina Ostrowska-Grabska opisuje ją w swojej książce słowami:
“ciotki Gramatyki z ulicy Retoryka”
— Halina Ostrowska-Grabska
Jedna z drobnych opowieści mówi o rasowych owczarkach collie, którym artystka przędła sierść na rękawiczki i swetry. Pies o imieniu Smyk miał zwyczaj siadać rano na stołku obok garnka z mlekiem i szczekaniem ostrzegać, gdy zaczynało się podnosić – drobny spektakl codzienności, który do dziś bawi i oddaje nastrój tamtych lat.
Wystawa przypomina także o procesie zapomnienia i odkrywania. Dzięki pracy kolekcjonerów i instytucji muzealnych prace Gramatyki-Ostrowskiej odzyskują kontekst - widoczne są już nie tylko ilustracje, lecz myśl projektowa, dbałość o typografię i introligatornię, które razem tworzyły unikalny charakter jej publikacji. Dla zainteresowanych historią książki i grafiką użytkową ekspozycja to szansa na zobaczenie, jak projektantka kontrolowała wszystkie elementy wydawnictwa - od okładki, przez układ tekstu, po detale zdobiące winiety.
Osoby, które pamiętają artystkę lub dysponują pamiątkami, dokumentami czy fotografiami, mogą stać się częścią tej opowieści - Muzeum prezentuje bowiem zbiory pochodzące z różnych archiwów, a wystawa opiera się na kooperacji instytucji i kolekcjonerów. Dla odwiedzających praktyczną wskazówką: zwrócić uwagę warto na detale introligatorskie, układ typograficzny i sposób prowadzenia narracji obrazowej - to właśnie one najlepiej pokazują, dlaczego prace Gramatyki-Ostrowskiej były tak nowatorskie dla swojej epoki.
na podstawie: UM Nowy Targ.
Autor: krystian
