Samochód wjechał pod naczepę na DK7 - kierująca zginęła na miejscu

FOT. Straż Pożarna Nowy Targ
Przód osobówki zmiażdżony, kierująca zakleszczona między elementami karoserii - mimo interwencji służb nie udało się jej uratować. Do tragedii doszło na drodze krajowej nr 7 w Chyżnem, na odcinku prowadzącym do przejścia granicznego ze Słowacją.
Do wypadku doszło we wczesnych godzinach porannych - jak podaje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu: “zgłoszenie o wypadku otrzymaliśmy około godziny 5:40 rano.” Samochód osobowy z impetem wjechał pod naczepę nadjeżdżającej ciężarówki. Jak informuje jednostka straży - “przód samochodu został niemal całkowicie zniszczony.” Strażacy użyli sprzętu hydraulicznego, by wydostać zakleszczoną kierującą.
Kobieta poniosła śmierć na miejscu pomimo zaangażowania służb ratunkowych - jak relacjonuje Komenda, na miejscu działało pięć pojazdów straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Kierowca ciężarówki nie odniósł poważniejszych obrażeń. Po wypadku droga krajowa nr 7 była całkowicie zablokowana w obu kierunkach na odcinku prowadzącym do granicy ze Słowacją.
Na miejscu pracował prokurator oraz biegli, którzy mieli ustalić dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia. Czynności nadzoruje prokuratura - w razie stwierdzenia przesłanek przestępstwa będą stosowane przepisy Kodeksu karnego. Służby potwierdziły zakres działań ratunkowych i zabezpieczających - na miejscu prowadzono oględziny, zabezpieczano ślady i przesłuchiwano świadków.
To poruszający przykład, że jedna chwila może przesądzić o życiu - służby działały sprawnie, lecz skutki uderzenia były tragiczne.
na podstawie: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu.
Autor: krystian
