[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Sandecja Nowy Sącz – Podhale Nowy Targ 0:0

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Sandecja Nowy Sącz – Podhale Nowy Targ 0:0

W Nowym Sączu nie padła żadna bramka, więc niedzielne spotkanie Sandecji z Podhalem Nowy Targ zakończyło się wynikiem 0:0. Dla gości z Nowego Targu to punkt dopisany na trudnym terenie, ale po takim meczu pozostaje też spory niedosyt, bo przy tak ciasnej tabeli każdy gol mógł ważyć naprawdę dużo.

Na stadionie im. Ojca Władysława Augustynka przez większą część meczu było widać przede wszystkim ostrożność i wzajemny respekt. Obie drużyny przystępowały do tej potyczki jako sąsiedzi w tabeli, Sandecja była piąta, Podhale czwarte, a różnica między nimi wynosiła zaledwie punkt. Taki układ często zamienia się w spotkanie na nerwy i dokładnie tak to tutaj wyglądało.

Mecz bez błysku, ale z dużą dyscypliną

Pierwsza połowa nie przyniosła przełomu, bo defensywy obu zespołów skutecznie trzymały wszystko w ryzach. Po przerwie tempo mogło dawać nadzieję na więcej emocji, jednak żadna ze stron nie potrafiła znaleźć tej jednej akcji, która otworzyłaby wynik. Zamiast tego coraz wyraźniej było widać, że to będzie pojedynek na cierpliwość.

W 69. minucie żółtą kartkę obejrzał F. Piszczek z Sandecji, a chwilę później obie ławki zaczęły szukać świeżości. Gospodarze wprowadzili M. Zurawskiego za A. Brenkusa, potem A. Danka za T. Nawotkę, a w końcówce jeszcze S. Oure, T. Kolbona i A. Wolczka zastąpili kolejno K. Talar, B. Juszczyk i B. Kasprzak. Podhale odpowiedziało zmianami M. Lipienia, P. Giela i A. Burkiewicza, ale wejścia C. Peni, A. Chojeckiego i M. Hameda także nie odmieniły obrazu gry.

Punkt ważny w tabeli, ale apetyt na więcej zostaje

Z perspektywy Nowego Targu ten remis ma swoją wartość, bo Podhale utrzymało się przed Sandecją i nadal ma nad nią punkt przewagi. Po 30. kolejce goście mają 49 punktów i są na 4. miejscu, a Sandecja z 48 punktami pozostaje piąta. W końcówce sezonu takie detale mogą zadecydować o bardzo wiele.

Dla kibiców Podhala to był więc mecz, po którym można powiedzieć jedno: rywal nie odskoczył, przewaga została zachowana, ale szansa na pełną pulę gdzieś się po drodze rozmyła. W tabeli niczego to jeszcze nie rozstrzyga, jednak przy tak małym marginesie błędu każdy bezbramkowy remis smakuje trochę inaczej.

W następnej kolejce oba zespoły znów będą musiały szybko przerzucić uwagę na ligową codzienność. Sandecja zagra na wyjeździe z Wartą Poznań , a Podhale podejmie Chojniczankę Chojnice.

Sandecja Nowy SączStatystykaPodhale Nowy Targ
0Gole0