Nocna awantura w SOR. Medycy zostali zaatakowani, interweniowała policja

Nocna awantura w SOR. Medycy zostali zaatakowani, interweniowała policja

W nocy z 6 na 7 lipca w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu policja musiała interweniować aż dwa razy. W obu przypadkach chodziło o agresję wobec personelu medycznego podczas udzielania pomocy pacjentom.

Ratowniczka medyczna została znieważona i uderzona w trakcie pracy

Z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Targu wynika, że podczas jednej z interwencji 68-letnia pacjentka znieważyła ratowniczkę medyczną i naruszyła jej nietykalność cielesną. Do zdarzenia doszło w czasie wykonywania obowiązków służbowych, czyli wtedy, gdy medyk zajmował się udzielaniem pomocy.

Policja prowadzi w tej sprawie czynności pod kątem popełnienia przestępstwa. Dla szpitala taki incydent oznacza nie tylko konieczność wezwania funkcjonariuszy, ale też dodatkowe obciążenie dla personelu, który w tym czasie powinien koncentrować się na pacjentach wymagających pilnej pomocy.

Nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę i trafił do pomieszczenia dla zatrzymanych

W tym samym czasie policjanci musieli reagować także na zachowanie 34-letniego mieszkańca gminy Nowy Targ, który był pacjentem SOR i znajdował się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna miał krzyczeć, awanturować się i kierować groźby wobec personelu medycznego.

Funkcjonariusze zatrzymali go i umieścili w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu został ukarany grzywną. Komenda podkreśla, że każda agresja wobec osób wykonujących odpowiedzialną służbę spotka się ze stanowczą reakcją policji.

To kolejny sygnał, że szpitalny oddział ratunkowy nie jest miejscem na wyładowywanie emocji. W praktyce każda taka sytuacja może opóźnić pomoc innym pacjentom i narazić medyków na niebezpieczeństwo, a dla sprawców kończy się odpowiedzialnością karną albo mandatową.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu