[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: GKS Tychy – Podhale Nowy Targ 0:0 w 13. kolejce

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: GKS Tychy – Podhale Nowy Targ 0:0 w 13. kolejce

Trzy zwycięstwa i dwa remisy w pięciu ostatnich meczach – z takim bilansem GKS Tychy przystępował do niedzielnego spotkania z Podhalem Nowy Targ. W 13. kolejce Betclic 2. ligi tyszanie zremisowali u siebie z gośćmi z Nowego Targu 0:0. Dla kibiców Podhala to punkt wywieziony z boiska zespołu zajmującego drugie miejsce w tabeli, choć na pierwszą bramkę w tym meczu czekali bez skutku do ostatniego gwizdka.

Różnica w ligowym zestawieniu była wyraźna: GKS miał 27 punktów, a piąte Podhale 20. Gospodarze mogli też patrzeć na swoje ostatnie wyniki z satysfakcją. Jeszcze 20 września, z René Pomsem na ławce, bezbramkowo zremisowali z Sandecją Nowy Sącz – był to wtedy ich drugi ligowy podział punktów z rzędu, po meczu ze Zniczem Pruszków. Później przyszły zwycięstwa, w tym wyjazdowe 2:0 z Hutnikiem Kraków 4 października. Niedzielny remis dopisał do tej historii kolejny wynik bez zwycięzcy.

W Tychach obie drużyny zeszły z boiska na odpoczynek przy stanie 0:0. Dla nowotarżan oznaczało to, że połowę zadania w starciu z wysoko notowanym rywalem mieli za sobą. Dla gospodarzy – że mimo gry u siebie nadal muszą szukać sposobu na zmianę wyniku. Konkretów w postaci bramek nie przyniosła jednak także dalsza część spotkania.

Roszady od 46. minuty, wynik bez zmian

GKS zareagował zmianą zaraz po pierwszej połowie: w 46. minucie przeprowadził roszadę z udziałem J. Chorosińskiego i B. Jankowskiego. Pierwszy zapis wśród indywidualnych upomnień pojawił się w 59. minucie, gdy żółtą kartkę obejrzał F. Baniowski z Podhala. Pięć minut później ruch nastąpił po obu stronach. Tyszanie dokonali dwóch zmian, obejmujących O. Wojtczaka i N. Baiera oraz T. Rygułę i P. Gębalę. W tym samym czasie Podhale przeprowadziło zmianę z udziałem S. Sobczaka i Marcinho, a w 65. minucie kolejną – z udziałem D. Koltańskiego i M. Surzyna.

Taka liczba roszad w krótkim odstępie pokazuje, jak wiele oba zespoły próbowały jeszcze zmienić przy bezbramkowym wyniku. Dla nowotarżan najważniejsze pozostawało jednak to, że GKS wciąż nie zdobył gola. Z kolei gospodarze, którzy w ostatnich tygodniach potrafili punktować także na wyjazdach, tym razem na własnym stadionie nie znaleźli drogi do bramki.

Najświeższe wiadomości z Nowego Targu czekają na stronie głównej reporter.nowy-targ.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Kartki Podhala i ostatnie zmiany

Marcinho, uczestniczący w zmianie w 64. minucie, już siedem minut później został ukarany żółtą kartką. GKS odpowiedział kolejnymi roszadami: w 78. minucie zmiana dotyczyła D. Kądziora i N. Niemanna, a minutę później M. Lewandowskiego i K. Plichty. W 79. minucie dwukrotnie zmieniało też Podhale – wśród zawodników objętych tymi zmianami byli F. Baniowski i N. Gozdecki oraz T. Kubik i M. Lipień.

W 85. minucie żółtą kartkę zobaczył jeszcze M. Surzyn. Trzy minuty później nowotarżanie przeprowadzili ostatnią odnotowaną zmianę, z udziałem K. Kumocha i R. Vaclavika. Bilans upomnień po stronie gości zamknął się więc na trzech kartkach, a bilans bramkowy obu drużyn pozostał zerowy.

Podhale wraca z Tychów z punktem zdobytym przeciwko wiceliderowi. GKS, mający przed tym spotkaniem serię pięciu meczów bez porażki, również jej nie przerwał, ale przed własną publicznością musiał zadowolić się remisem. Oba zespoły szybko czekają następne zadania: 28 października nowotarżanie zagrają na wyjeździe z Sokołem Kleczew, a tyszanie podejmą Pogoń Siedlce w meczach 1/16 finału pucharu. Do ligi Podhale wróci 31 października spotkaniem u siebie ze Świtem Skolwin.

GKS TychyStatystykaPodhale Nowy Targ
0Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji