Nocny patrol w Pieniażkowicach przerwał dramat w zaparkowanym aucie

Nocny patrol w Pieniażkowicach przerwał dramat w zaparkowanym aucie

FOT. KPP w Nowym Targu

Nieprzytomny 54-latek siedział za kierownicą samochodu pozostawionego na wysepce autobusowej w Pieniażkowicach. Policjanci z Komisariatu Policji w Czarnym Dunajcu zauważyli auto około północy i natychmiast sprawdzili, czy kierowca nie potrzebuje pomocy. Ich szybka reakcja sprawiła, że mężczyzna odzyskał przytomność jeszcze przed przyjazdem Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Jak podaje Policja, do zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 czerwca. Patrolujący teren funkcjonariusze zwrócili uwagę na samochód nieprawidłowo zaparkowany na wysepce autobusowej w miejscowości Pieniażkowice. Nie zbagatelizowali tego widoku i od razu podeszli sprawdzić stan kierowcy. W środku zastali nieprzytomnego 54-letniego mieszkańca gminy Czarny Dunajec.

Policjanci bez chwili zwłoki rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy i wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna odzyskał przytomność jeszcze przed przyjazdem karetki, ale nadal był w utrudnionym kontakcie. Po przejęciu przez ratowników został przewieziony do Szpitala w Nowym Targu, gdzie trafił pod specjalistyczną opiekę.

Ta interwencja pokazuje, że jeden nocny patrol może przesądzić o czyimś stanie zdrowia. W tym przypadku czujność i opanowanie funkcjonariuszy z Czarnym Dunajcu zadziałały dokładnie tak, jak powinny - szybko, skutecznie i bez zbędnej zwłoki.

na podstawie: KPP w Nowym Targu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Nowym Targu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.