Nowa szkolna straż w Nowym Targu. Pierwsza taka formacja w Małopolsce

Nowa szkolna straż w Nowym Targu. Pierwsza taka formacja w Małopolsce

Na nowotarskim Rynku pojawiły się mundury, młodzi kadeci i temat bezpieczeństwa, który tym razem wyszedł poza szkolne mury. Podczas uroczystości oficjalnie zainaugurowano działalność Szkolnej Ochotniczej Straży Pożarnej przy Prywatnym Liceum Ogólnokształcącym dla Młodzieży im. gen. Józefa Hallera. To pierwsza taka jednostka w Małopolsce i trzecia w Polsce, więc zainteresowanie nie było przypadkowe. W tle odbył się piknik edukacyjny, ale ciężar tego wydarzenia był jasny – chodzi o wychowanie młodych ludzi do odpowiedzialności, sprawnego działania i gotowości niesienia pomocy.

  • Na rynku padł start dla formacji, jakiej wcześniej w regionie nie było
  • Szkoła stawia na ratownictwo i odpowiedzialność
  • W uroczystości uczestniczyli samorządowcy i przedstawiciele służb

Na rynku padł start dla formacji, jakiej wcześniej w regionie nie było

Inauguracja odbyła się w centrum miasta, w otwartej przestrzeni, gdzie łatwo było połączyć uroczysty charakter wydarzenia z jego praktycznym wymiarem. Szkolna OSP Nowy Targ – Rynek działa przy prywatnym liceum, ale jej znaczenie wykracza daleko poza szkolny plan zajęć. To przedsięwzięcie, które ma oswajać młodzież z zasadami ratownictwa, uczyć szybkiej reakcji i budować nawyk działania tam, gdzie liczą się spokój, dyscyplina i współpraca.

Wystarczy spojrzeć na samą rangę tej inicjatywy, by zrozumieć, dlaczego wzbudziła uwagę nie tylko wśród uczniów i nauczycieli. W Małopolsce nie ma drugiej takiej formacji, a w skali kraju to dopiero trzecia szkoła z własną ochotniczą strażą pożarną. Taki początek daje jej mocny symboliczny ciężar, ale też podnosi poprzeczkę – od pierwszego dnia musi łączyć edukację z realnym przygotowaniem do służby.

Szkoła stawia na ratownictwo i odpowiedzialność

Za projektem stoi myślenie o młodzieży szerzej niż tylko przez pryzmat lekcji i ocen. Jak wskazuje właścicielka szkoły, Alicja Kustwan, inicjatywa ma dawać uczniom nowe możliwości rozwoju oraz zdobywania umiejętności, które przydają się nie tylko w mundurze, ale i w codziennym życiu. Chodzi o pierwszą pomoc, podstawy bezpieczeństwa, pracę zespołową i świadomość, że pomaganie nie zaczyna się dopiero przy wielkim zagrożeniu.

Kadeci Szkolnej OSP mają też zyskać przestrzeń do przygotowania się do przyszłej służby w formacjach ratowniczych i mundurowych. To ważne zwłaszcza dziś, gdy młodzi ludzie często szukają nie tylko zajęć dodatkowych, ale także sensu i konkretu. Taka forma działalności daje jedno i drugie: uczy, wymaga i porządkuje.

W uroczystości uczestniczyli samorządowcy i przedstawiciele służb

Uroczystość rozpoczęła Sylwia Sawicka, dyrektor Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego dla Młodzieży w Nowym Targu, która powitała zebranych gości. Na miejscu pojawili się przedstawiciele służb mundurowych, organizacji współpracujących ze szkołą oraz samorządowcy z powiatu nowotarskiego. To ważny sygnał, bo taka inicjatywa nie może działać w próżni – potrzebuje zaplecza, doświadczenia i kontaktu z tymi, którzy na co dzień odpowiadają za bezpieczeństwo.

Wśród zaproszonych byli m.in. poseł Edward Siarka, Urszula Sroka z Delegatury Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie , a powiat reprezentował Robert Furca, wicestarosta nowotarski. Obecność tych osób nadała wydarzeniu dodatkowy ciężar instytucjonalny, ale też pokazała, że nowa formacja została zauważona na wyższych szczeblach.

Organizatorzy liczą, że nowotarska Szkolna OSP stanie się przykładem dla kolejnych placówek w regionie. Jeśli tak się stanie, na lokalnej mapie edukacji może pojawić się coś więcej niż tylko kolejny szkolny projekt. Może pojawić się model wychowania, który łączy wiedzę z odpowiedzialnością i pokazuje młodym ludziom, że służba publiczna zaczyna się od konkretu, a nie od deklaracji.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Nowym Targu.